Remington - Silk Curling Wand - Lokówka Stożkowa Silk
Hej,
pokazywałam kilka dni temu na Instagram lokóweczkę, którą dostałam od marki Remington.
O lokówce stożkowej myślałam już od jakiegoś czasu. Właścicielki prostych włosów pewnie się ze mną zgodzą, że jak się ma proste włosy to marzy się o falach, które pięknie okalają twarz :) Tak właśnie jest ze mną.
Robiłam już loki na prostownicy i efekt jest fajny ale to nie do końca to, o co mi chodziło. Prostownica robi loki a'la lata 60-te a mi zależy na falach.
Takie właśnie fale pozwala uzyskać lokówka stożkowa. Pierwsze próby już za mną, niestety zanim zrobiłam zdjęcia, złapał mnie deszcz i niewiele z moich fal zostało :( ale z efektu byłam bardzo zadowolona.
Cechy:
Bardzo podoba mi się design lokówki, jest wygodna w używaniu, choć jeszcze muszę trochę poćwiczyć, aby dojść do wprawy.
Dla mnie fajne rozwiązania to:
- Taka jakby podstawka, którą można oprzeć o skórę głowy bez obawy, że się poparzymy. Ma to też zastosowanie przy odkładaniu lokówki - możemy ją położyć bez obawy, że coś się nam na blacie przypali
- Nienagrzewająca się końcówka - Dzięki temu nie poparzymy sobie palców. Pomimo rękawiczki ochronnej dłuższe trzymanie lokówki spowodowałoby nagrzanie się jej, a tak spokojnie trzymamy kosmyk
- Obrotowy kabel - po pierwsze wygodnie, bo nic nie ciągnie, po drugie - nie ukręcimy kabla - a zdarzało mi się już, że kabel w tym miejscu się ukręcał.
W zestawie jest oczywiście instrukcja obsługi, pokrowiec na lokówkę oraz bawełniana rękawica.
Loki / fale wychodzą bardzo ładne. na zdjęciu pokażę Wam zakręcony tylko jeden kosmyk - a już niedługo na pewno pojawi się cała fryzurka :) Wydaje mi się, że fajnie będzie wyglądało pokręcenie pojedynczych pasm zamiast całych włosów. Przy mojej długości i ilości włosów to będzie chyba najlepsze - zresztą pokażę Wam efekty moich zabaw :) to ocenicie :)
Faktycznie lokówka sprawia, że włosy po zakręceniu są gładkie. Nie robi takiego przesuszu jak moja prostownica.
Jak dla mnie śliczna fala :)
Wkrótce będzie ich więcej :)
Dziękuję marce Remington, od której otrzymałam lokówkę.
Jak się Wam podoba?
Co możecie jeszcze polecić z tej marki?
Ania / Kosmetykoholizm
pokazywałam kilka dni temu na Instagram lokóweczkę, którą dostałam od marki Remington.
O lokówce stożkowej myślałam już od jakiegoś czasu. Właścicielki prostych włosów pewnie się ze mną zgodzą, że jak się ma proste włosy to marzy się o falach, które pięknie okalają twarz :) Tak właśnie jest ze mną.
Robiłam już loki na prostownicy i efekt jest fajny ale to nie do końca to, o co mi chodziło. Prostownica robi loki a'la lata 60-te a mi zależy na falach.
Takie właśnie fale pozwala uzyskać lokówka stożkowa. Pierwsze próby już za mną, niestety zanim zrobiłam zdjęcia, złapał mnie deszcz i niewiele z moich fal zostało :( ale z efektu byłam bardzo zadowolona.
Cechy:
- Stożkowy kształt lokówki pozwoli na stworzenie eleganckich, spiralnych loków
- Stożkowy korpus o wymiarach 25 - 13mm
- Powłoka Advanced Silk Ceramic z jedwabistym efektem 3D
- Cyfrowy wyświetlacz z regulacją temperatury w zakresie 120 - 220°C
- Funkcja blokady temperatury
- Szybkie nagrzewanie w 30 sekund
- Automatyczne wyłączanie po 60 minutach
- Nienagrzewająca się końcówka
- Uniwersalne napięcie
- 3m obrotowy przewód
- Rękawiczka ochronna w zestawie
- Etui odporne na wysokie temperatury
- Temperatura zmienia się o co 10°C
- Po włączeniu lokówki do gniazdka nie nagrzewa się od razu - konieczne jest jej włączenie
- Ustawioną temperaturę można zablokować aby się nie zmieniała
Bardzo podoba mi się design lokówki, jest wygodna w używaniu, choć jeszcze muszę trochę poćwiczyć, aby dojść do wprawy.
Dla mnie fajne rozwiązania to:
- Taka jakby podstawka, którą można oprzeć o skórę głowy bez obawy, że się poparzymy. Ma to też zastosowanie przy odkładaniu lokówki - możemy ją położyć bez obawy, że coś się nam na blacie przypali
- Nienagrzewająca się końcówka - Dzięki temu nie poparzymy sobie palców. Pomimo rękawiczki ochronnej dłuższe trzymanie lokówki spowodowałoby nagrzanie się jej, a tak spokojnie trzymamy kosmyk
- Obrotowy kabel - po pierwsze wygodnie, bo nic nie ciągnie, po drugie - nie ukręcimy kabla - a zdarzało mi się już, że kabel w tym miejscu się ukręcał.
W zestawie jest oczywiście instrukcja obsługi, pokrowiec na lokówkę oraz bawełniana rękawica.
Loki / fale wychodzą bardzo ładne. na zdjęciu pokażę Wam zakręcony tylko jeden kosmyk - a już niedługo na pewno pojawi się cała fryzurka :) Wydaje mi się, że fajnie będzie wyglądało pokręcenie pojedynczych pasm zamiast całych włosów. Przy mojej długości i ilości włosów to będzie chyba najlepsze - zresztą pokażę Wam efekty moich zabaw :) to ocenicie :)
Faktycznie lokówka sprawia, że włosy po zakręceniu są gładkie. Nie robi takiego przesuszu jak moja prostownica.
Jak dla mnie śliczna fala :)
Wkrótce będzie ich więcej :)
Dziękuję marce Remington, od której otrzymałam lokówkę.
Jak się Wam podoba?
Co możecie jeszcze polecić z tej marki?
Ania / Kosmetykoholizm